Dobór ubezpieczenia i porady fizjoterapeuty

Fani zimowego biegania, jazdy na łyżwach oraz nordic walking to niejedyne osoby, które trafiają w ręce chirurgów lub ortopedów. Żeby doznać urazu zimą wcale nie trzeba być sportowcem. Oblodzone chodniki, nieodśnieżone schody, ślizgawki na mało uczęszczanych drogach, a później długotrwałe leczenie i rehabilitacja. Tymczasem z „Raportu na temat zmian w dostępności do gwarantowanych świadczeń zdrowotnych w Polsce” wynika, że na wizytę u ortopedy lub traumatologa narządu ruchu (OiT) trzeba czekać średnio 16,7 mies. Jak ustrzec się przed zimowymi kontuzjami? Co robić, by im zapobiec? Jak długo może trwać leczenie i dlaczego warto się ubezpieczyć?

– Aktywność fizyczna jest coraz popularniejszą formą spędzania czasu. Rozumiemy, iż w czasach siedzącego trybu życia, jest ona niezbędna do utrzymania organizmu w zdrowiu. Jednak należy pamiętać, że wykonywana w nieodpowiedni sposób również może nam zaszkodzić. Nieodpowiednie przygotowanie do wysiłku, zła technika, zbyt duże ambicje od pierwszego treningu, bardzo często kończą się urazami, przeciążeniami i kontuzjami, które skutecznie mogą nas wyeliminować nie tylko z uprawiania sportu, ale także z pracy zawodowej, a w cięższych przypadkach mogą znacząco utrudniać życie codzienne – wyjaśnia Dominik Omiotek, fizjoterapeuta.

Jeśli na co dzień siedzimy za biurkiem i nagle decydujemy się na wysiłek fizyczny, możemy spodziewać się kontuzji. Co zrobić, by nie dopuścić do tej sytuacji? Przede wszystkim systematycznie uprawiać jakiś sport. Zazwyczaj wystarczy gimnastyka dwa razy w tygodniu. Profesjonalny trening to najpewniejsza ochrona przed ciężkimi urazami, a także nadwerężeniem mięśni.

Zimowe urazy nie tylko na stoku

Łyżwy są świetną formą spędzania wolnego czasu i okazją do poprawy swojej kondycji fizycznej, jednak uprawianie tego sportu, nawet rekreacyjnie, wiąże się z pewnym ryzykiem. Tak zwani weekendowi sportowcy z reguły kończą wypad na łyżwy z uszkodzonym więzadłem, skręceniem, czy zerwaniem ścięgien. Leczenie uzależnione jest od stopnia urazu a rehabilitacja może trwać nawet 9 miesięcy.

– Czas w procesie rehabilitacji odgrywa bardzo ważną rolę. Zbyt późno rozpoczęta rehabilitacja może skutkować wystąpieniem kolejnych problemów w przyszłości. Na problem, który nie jest leczony lub leczony jest zbyt długo, nasz organizm może zareagować kompensacjami, czyli wytworzyć kolejne napięcia, w innych rejonach ciała. Podobne ryzyko istnieje w przypadku leczenia w opatrunkach gipsowych, gdzie szybkość rozpoczęcia rehabilitacji będzie gwarantem powrotu pełnej ruchomości –tłumaczy Dominik Omiotek, fizjoterapeuta. Niestety nasz system opieki zdrowotnej nie działa odpowiednio. Na wizytę w niektórych poradniach rehabilitacyjnych, trzeba czekać aż 346 dni. Zwłoka, może spowodować, że w organizmie oprócz problemu głównego mamy już wiele jego skutków ubocznych. Naraża to pacjenta na większy ból i dłuższy proces leczenia.

Fizjoterapia

Jak bezpiecznie biegać zimą?

Dobry ubiór i rozgrzewka spowodują, że nie będziemy odczuwać zimna podczas zimowego biegania. Nie zmienia to jednak faktu, że układ oddechowy musi ogrzać dużą masę zimnego powietrza. W efekcie może dojść do wychłodzenia gardła oraz oskrzeli , co powoduje większą podatność na infekcje. Jeśli warunki pogodowe są sprzyjające to zanim wybierzemy się w ulubioną trasę należy przygotować i rozgrzać mięśnie, najlepiej za pomocą krótkiego treningu w domu. „Zimny” mięsień łatwo ulega naderwaniu. Jest mało elastyczny i dlatego nawet przy poślizgnięciu może dojść do uszkodzenia włókien mięśniowych. Należy również uważać na śliską nawierzchnię. Kiedy grunt jest niepewny, powinno się biec na mocno ugiętych kolanach, obniży to środek ciężkości i zapewni większą stabilność. Pamiętajmy, że na oblodzonej drodze stopa wykręca się pod obciążeniem ciała, najczęściej na zewnątrz. Skręcenia to poważne kontuzje, których nie można bagatelizować. Jeśli noga boli i mocno spuchła, to w dniu powstania urazu lub następnym pojawi się krwiak, należy pójść do lekarza.

– Tego typu kontuzje wymagają od poszkodowanego natychmiastowej reakcji. Niestety, zamiast pomocy najprawdopodobniej utkniemy w kilkumiesięcznej kolejce do ortopedy. Decydując się na leczenie prywatne musimy liczyć się z wysokimi kosztami. W Warszawie za abonament w prywatnej placówce medycznej zapłacimy miesięcznie od 89 do 300 złotych. Za jedną, prywatną wizytę lekarską od 60 do 250 zł – mówi Anna Materny, Dyrektor Biura Ubezpieczeń Detalicznych Gothaer TU S.A.

Uwaga, ślisko!

Śnieg, błoto i oblodzone chodniki – to nasza zimowa codzienność. Często spacery po takiej nawierzchni kończą się niestety upadkiem.

– Pamiętajmy, że jeśli upadniemy na źle odśnieżonym chodniku i złamiemy nogę, mamy prawo ubiegać się o odszkodowanie od właściciela posesji. Ustawa o utrzymaniu czystości i porządku w gminach nakłada na właścicieli posiadłości obowiązek oczyszczania chodników z błota, śniegu i lodu oraz usuwania innych zanieczyszczeń. W niektórych przypadkach właściciel nie musi zadbać o odśnieżanie chodnika. Jeśli między granicą posesji a chodnikiem znajduje się trawnik czy pas zieleni, sprzątanie nie leży w jego gestii. Właściciel zwolniony jest z tego obowiązku także wtedy, gdy na samym chodniku został dopuszczony płatny postój lub parkowanie samochodów – w takich przypadkach za oczyszczanie chodnika odpowiada gmina – wyjaśnia Anna Materny, Dyrektor Biura Ubezpieczeń Detalicznych Gothaer TU S.A.

Jeśli chcemy ubiegać się o odszkodowanie, pamiętajmy, że to na nas będzie spoczywał obowiązek zabezpieczenia stosownych dowodów i udowodnienia winy właściciela posesji, jak również udokumentowania doznanej szkody.

Źródło:newsrm.tv